Kładka pieszo-rowerowa połączy Stare Miasto z Pragą i podzieli warszawiaków?

Dnia 14 września włodarze stolicy wybrali projekt kładki pieszo-rowerowej, przebiegającej nad Wisłą na wysokości Karowej i Okrzei. Zwycięska koncepcja cieszy oko, projekt stanowi estetyczny element warszawskiego pejzażu oraz stwarza mieszkańcom możliwość aktywnego wypoczynku. Zastrzeżenia budzi wykorzystany materiał oraz… motywacje prezydent Warszawy.

Dumny mieszkaniec Warszawy oprowadzi swoich przyjezdnych gości po Starym Mieście, pokaże im Centrum Kopernika, eleganckie Łazienki Królewskie czy Wilanów, zaprosi na spacer po Bulwarach Wiślanych. Stolica zachwyci gości swojskim folklorem Pragi, knajpkami przy Francuskiej czy Stadionem Narodowym. A to oczywiście jedynie garstka stołecznych atrakcji.

Warszawiacy mogą się pochwalić łatwo dostępną smaczną kuchnią regionalną, bogatym zapleczem kulturalno-rozrywkowym oraz atrakcjami, którymi nie powstydziłby się inne europejskie stolice. Na mapie Warszawy każdy znajdzie dobre kino, teatr oraz ekskluzywny hotel.

Okazuje się, że przybędzie obiektów, które wpłyną na jakość życia w naszym mieście. Przynajmniej w części rozrywkowo-rekreacyjnej. Projektem, który w ostatnim czasie zyskał aprobatę władz stolicy jest kładka pieszo-rowerowa, która połączy Pragę ze Starym Miastem. Imponujący projekt złożyła firma Schuessler-Plan Inżynierzy. Imponuje on swą prostotą i elegancją, forma została doceniona przez komisję przetargową.

W projekcie doceniono design, jednak kwestię do omówienia i ewentualnej poprawy stanowi zaproponowany materiał, z którego miałaby zostać wykonana kładka oraz sposób jej oświetlenia.

– Ze względu na zastosowany w projekcie materiał – czyli stal cortenowska – zaleca się staranne opracowanie detali konstrukcyjnych i architektonicznych, by uniknąć wszelkich problemów na etapie eksploatacji i eliminować ewentualne zacieki w kontakcie z proponowanymi materiałami, czyli betonem, kompozytem drewnianym czy posadzką. Ze względów utrzymaniowych warto przemyśleć zastosowanie tego materiału, zastanowić się nad wariantem z zastąpieniem stali cortenowskiej standardową stali o takich samych parametrach wytrzymałościowych – mówi Marek Mikos, zastępca Biura Architektury i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta, który przewodniczył komisji przetargowej.

Zwolennicy pieszych oraz rowerowych wycieczek, maniacy rolek, wypoczynku wolnego od pośpiechu i samochodowego transportu bardzo pochlebnie wypowiadają się o pomyśle miasta. Funkcja rekreacyjna obiektu oraz walory estetyczne konstrukcji są doceniane przez szerokie grono. Pojawiają się również opinie niepochlebne, takie, które dostrzegają w realizacji projektu podwaliny do politycznych przepychanek.

Wystarczy przyjrzeć się wypowiedzi jednego z redaktorów wPolityce.pl Piotra Skwiecińskiego, który, owszem, dostrzega, iż kładka to „miły akcent w stołecznym pejzażu”, jednak innych zalet nie wymienia. Redaktor Skwieciński traktuje realizację budowy niemalże jako przebiegły plan Hanny Gronkiewicz-Waltz, która zbędnym mostem, nie poprawiającym sytuacji zakorkowanej Warszawy, kupuje przychylność miejskich aktywistów. Redaktor zwraca również uwagę na to, że kładka będzie użytkowana jedynie w miesiącach letnich, więc wydanie na jej budowę 30 milionów mija się z celem, bo przecież Warszawa ma inne, ważniejsze potrzeby.

Ilu ludzi, tyle opinii. Patrząc na ludzi spacerujących Bulwarami Wiślanymi, nie obawiamy się, że inwestycja miasta będzie nietrafionym wydatkiem. Prawdą jest, że zawsze znajdzie się cel ważniejszy od rekreacji. Są przecież rzeczy ważne i ważniejsze. Zastanawia jednak, dlaczego kładki spacerowej nie można połączyć z, jakże pożądanym w Warszawie, dodatkowym mostem drogowym? Zapewne taka inwestycja generuje znaczne koszty i zupełnie zmienia wizję wypoczynku, czy jednak nie powinniśmy patrzeć na rozwój miast w szerszej perspektywie? 

Czy w społecznej sondzie zagłosowalibyście na realizację projektu zgłoszonego przez firmę Schuessler-Plan Inżynierzy? Jakie macie obawy związane z projektem? Co najbardziej w nim doecniacie? Czekamy na Wasze opinie.

JK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *