Święta…Trzymać rygor w diecie, czy może odpuścić?

Już niebawem okres długo wyczekiwany przez każdego z nas… Święta Bożego Narodzenia, okres, w którym mamy przyjemność spotkać się z rodziną przy wspólnym obiedzie i kolacji. Jedni się cieszą, ponieważ w ich głowach już siedzi lista ciast i potraw, na które znajdą miejsce w swoim brzuszku.


Drudzy zaś boją się zrobić jakiekolwiek odstępstwo w przekonaniu, że to pogrąży ich plany sylwetkowe w gruzach. Prawda jest taka, że zarówno totalna rozpusta, jak i odmawianie sobie przyjemności nie będą dobrym rozwiązaniem.

Nie popadaj w skrajność.

Podstawowym zadaniem w tej sytuacji jest uniknięcie stresu. Towarzyszy on wam na co dzień, co nie jest zdrowe, więc postaracie się, chociaż w święta go ograniczyć. Jeżeli odwiedzacie bliskich i odmawiacie im tylko dlatego, że bez wymówek a wasze oczy mówią co innego, to zjedzcie ten jeden albo dwa kawałki, ale też niecałą blachę, aby mieć potem wyrzuty sumienia. Ważna jest tutaj równowaga, macie czuć się dobrze, odpocząć fizycznie i psychicznie. Musicie sobie uświadomić, że te trzy dni nie odbiją się na waszej sylwetce, jeżeli zrobicie odstępstwo od diety, pod warunkiem, że nie będziecie się obżerać.

Jedz z głową i umiarem

Starajcie się odchodzić od stołu bez uczucia najedzenia, ponieważ prowadząc zdrowy tryb życia, takie odskocznie z kilkukrotnie większą podażą kalorii mogą spowodować niestrawność. Ludzki organizm wysyła informację o sytości do mózgu po ok. 20 minutach. Dlatego starajcie się jeść powoli i dobrze przeżuwać. Na pierwszy ogień stawiajcie zawsze pełnowartościowe dania. Duża zawartość białka a przede wszystkim występującego w nim aminokwasu zwanego tryptofanem spowoduje brak łaknienia na słodkie. Co przełoży się na mniejszą ilość pochłoniętego ciasta.

Zadbaj o Trawienie i nawodnienie


Podczas świątecznych szaleństw staraj się nie zapominać o nawodnieniu. Spożywając znaczną ilość węglowodanów łatwo doprowadzić do odwodnienia, ponieważ to one wiążą ze sobą wodę. Kolejną sprawą jest zadbanie o wasz żołądek i jelita. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zaczęcie dnia od szklanki ciepłej wody z cytryną albo fermentowanym octem jabłkowym. Zalecam tę praktykę swoim pacjentom codziennie bez względu czy dieta jest przestrzegana, czy nie.

Korzystaj z ruchu

Dobrym rozwiązaniem jest aktywność fizyczna, aby pobudzić metabolizm i spalić trochę kalorii i nie mówię tutaj o pójściu na siłownię, bez przesady, ale zwykły klasyczny spacer z rodziną po parku. W zależności od pogody pójście na sanki, łyżwy itp. Jeżeli będą wśród was osoby, które lubią sobie popić to, wykorzystajcie to i pójdźcie potańczyć w klubie.

Podsumowanie

Podsumowując mamy dwa okresy świąteczne, jakimi są Wielkanoc i Boże Narodzenie, nie jest to coś, co występuje co tydzień. Dlatego nie popadajmy w skrajności i pozwólmy sobie czerpać radość z życia. Tym bardziej, jeżeli trzymając reżim dietetyczny, widzisz regularne postępy, nie masz powodów do obaw. Dodatkowe dwa czy trzy kilogramy są najczęściej wynikiem nagromadzenia się wody w organizmie po takiej libacji. Waga normuje się zazwyczaj po tygodniu, dlatego życzę wam pogodnych i spokojnych świąt bez zbędnego stresu.

Mateusz Twarowski
Trener Personalny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.