Autobusy płacą za przejazd mostem Grota-Roweckiego!

Po wakacjach ZTM przyzwyczaił nas do zmiany kursów komunikacji miejskiej. Wśród tych, które dotyczą Targówka są takie, które cieszą, jak wprowadzenie połączenia Targówka Mieszkaniowego z Bródnem linią 256. Są jednak takie, które zaskakują, jak na przykład przedłużone wakacje dla autobusów 114 i 118.

Autobus 118 to wspaniałe połączenie dla studentów dojeżdżających tą linią na uniwersytet. Co prawda trochę grzęźnie w godzinach szczytu na moście Grota-Roweckiego i Wisłostradzie, ale za to można wygodnie doczytać to i owo przed kolokwium.
Linia 114 to natomiast najszybsze połączenie do metra na placu Wilsona, na Bielany, Chomiczówkę i ostatecznie na UKSW. Wisłostradą jedzie tylko przez chwilę do ulicy Krasińskiego, więc może postać tylko trochę na Grota-Roweckiego. Mieszkańców zaskoczyły te ograniczenia w kursach tak popularnych linii, jednak ZTM tłumaczy, że popularność tych linii spada, a mieszkańcy chętniej na tych kierunkach korzystają z tramwaju. Te zaskakujące wyjaśnienia mogą mieć jednak drugie dno – oczywiście pieniądze.
Odpowiedź na to, dlaczego ograniczane są kursy autobusów z Bródna może leżeć w… moście Grota-Roweckiego. Most ten jest zarządzany przez GDDKiA, a nie władze miasta, i funkcjonuje na nim system poboru opłat viaTOLL. Każdy pojazd o masie powyżej 3,5t musi płacić za każdy kilometr przejazdu, również autobusy komunikacji miejskiej. System ten został uruchomiony w lipcu 2011 roku.
Nie tylko Warszawa zwracała się do Ministerstwa Transportu o zwolnienie komunikacji publicznej z tych opłat, jednak ministerstwo, na podstawie analizy przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nie wyraziło zgody, gdyż jak wyjaśniło, byłaby to niedopuszczalna pomoc publiczna.
Jeszcze przed objęciem Trasy Toruńskiej systemem opłat stołeczne MZA przeznaczały około 156 tys. zł. rocznie na opłaty viaTOLL. Firma ITS Michalczewski, która obsługuje sporą część linii w rejonie Targówka, a na Białołęce ma swoją zajezdnię, jeszcze przed włączeniem viaTOLL’a na Trasie Toruńskiej szacowała, że jej koszty wzrosną z tego tytułu o około 100 tys. zł. Obecnie, każdy kilometr po trasie z poborem opłat to od 16 do 22 gr za kilometr, w zależności czy autobus spełnia normę EURO 4, czy 5.
Przestaje więc dziwić, że z Trasy Toruńskiej i mostu Grota-Roweckiego znikają kursy autobusów, skoro przewoźnicy muszą płacić krocie za poruszanie się po Warszawie. Może gdy studenci wrócą na zajęcia, autobusy 114 i 118 również wrócą z wakacji i będą częściej kursować. Szkoda, że na przywrócenie 506 czy 524 nie mamy co liczyć.
Robert Goliński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.