Mediacje w Legii

Publiczne oskarżenia, zerwane warunki umowy i osłabienie wizerunku mistrza Polski przez właścicieli Legii? Do czego jeszcze musi dojść, żeby zdezorientować kibiców?

W poprzednim tygodniu właściciele Legii nie wykazali się umiejętnościami dyplomatycznymi i publicznie mówili o swoich problemach. Dariusz Mioduski zarzuca swoim wspólnikom — Maciejowi Wandzelowi oraz Bogusławowi Leśnodorskiemu brak elastyczności w przyjmowaniu nowych propozycji zmian w warunkach umowy. Mioduski postulował brak możliwości wykupu wspólnika lub wspólników z klubowych pieniędzy oraz brak zgody na zwolnienie zarządu z odpowiedzialności prawnej za dotychczasowe decyzje. 

Jak sprawę widzą pozostali dwaj właściciele klubu? Uważają, że swoimi nagłymi propozycjami Mioduski zerwał warunki dotychczasowej umowy. Wszystko ma się rozstrzygnąć jutro wieczorem. Mediacje poprowadzi Wojciech Kostrzewa, prezes grupy ITI i wiceprezes Polskiej Rady Biznesu. Z deklaracji obu stron wynika, że istnieje wola porozumienia się.

Prawobrzeżni kibice Legii gorąco kibicują swojemu klubowi. Wszystkim zależy na tym, by jak najszybciej oczyścić atmosferę wokół sporu współwłaścicieli. Czy panowie Mioduski, Wandzel i Leśnodorski dostrzegą wreszcie, że ich małe wojenki przynoszą więcej strat niż pożytku?

Joanna Karczmarczyk.

Joanka Karczmarczyk

Tekściara, mama, mieszkanka Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.