Autobus do kościoła?

We wtorek (16 maja 2017) w godzinach przedpołudniowych ulicami: Tokarza, Kowalczyka, Rzepichy i Ostródzką miał miejsce przejazd autobusem. Czyżby Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) sprawdzał, czy istnieje możliwość zrealizowania postulatu Księdza Proboszcza i Rady Parafialnej Parafii pw. Św. Marii Magdaleny o uruchomieniu linii kościelnej?

Przejazd do łatwych nie należał. Na ulicy Kowalczyka (między ul. Malborską a Tokarza) dwa większe samochody mają problem, aby się wyminąć. Średniej wielkości autobus zajął praktycznie całą  szerokość jezdni.

Gdy już udało się pokonać ten fragment drogi, natknęliśmy się na skrzyżowanie Kowalskiego – Tokarza – Kowalskiego. Najpierw bowiem skręcamy w prawo w ulicę Tokarza, a po kilku metrach odbijamy w lewo, w ulicę Kowalczyka. Skrzyżowanie to nie jest zbyt przyjazne kierowcy osobówki, a co dopiero, gdy ktoś musi je pokonać autobusem, który do zwinnych nie należy.

Przed nami prosta… aż do podwyższonego przejścia dla pieszych na wysokości kościoła. Obserwując, jak pokonywał je autobus, miałem wrażenie, że na nim zawiśnie. Zawieszenie było tuż nad przejściem. Czy to bezpieczne dla autobusu? Na jego zakup wydawane są ogromne pieniądze. Po co zatem narażać pojazd na uszkodzenia?

Kolejnym problemem był łuk z ulicy Kowalczyka w ulicę Rzepichy. Tutaj również autobus jechał bardzo wolno. Z daleka miałem wrażenie, że nie da rady… ale udało się. Teraz prosto, aż pod administrację. Tam autobus zawrócił, zajmując przy okazji całą szerokość jezdni. Po czym wrócił do ulicy Tokarza i skręcił w Ostródzką. Prawdę mówiąc, nie wiem po co, ale przejechali nią, następnie wzdłuż Trasy Toruńskiej do Rzepichy i ponownie w ulicę Kowalczyka.

Przejazd obserwowało kilku mieszkańców, na ich twarzach malowało się zaskoczenie. W sumie co się dziwić, skoro na spokojnych uliczkach osiedla Bródno – Podgrodzie autobusu jeszcze nie było. Ale to może się wkrótce zmienić. Od grudnia 2016 roku Proboszcz wraz z Radą Parafialną starają się, aby została uruchomiona linia dowozowa do kościoła. Czy i kiedy się to uda, jeszcze nie wiadomo, ale zapewne mieszkańcy budynków: Krasnobrodzka 13, 19 A oraz Rzepichy 4 i 8 będą mieli nowe sąsiedztwo.

Jeśli linia powstanie, będą musiały powstać również przystanki. Ich lokalizacja nie jest jeszcze znana, ale skoro linia ma dowozić mieszkańców do kościoła, to zapewne powstaną w jego otoczeniu. Aby wybudować przystanki konieczna będzie likwidacja miejsc parkingowych. Czy sprawa jest warta zachodu do tego stopnia, aby budować mieszkańcom przystanki pod blokiem, jeśli po drugiej stronie osiedla jest ogromna pętla autobusowa? Czy warto ich narażać na hałas, który powoduje autobus? Czy warto wydawać pieniądze podatników na przebudowę ulicy Kowalczyka?

Redakcja

Bernard Jankowski

Redaktor Naczelny Mieszkańca Targówka

One thought on “Autobus do kościoła?

  • 10 lipca 2017 at 19:44
    Permalink

    Przystanki nowe to jedno, ciekawe co powiedzą mieszkańcy jak im zechcą zlikwidować miejsca postojowe pod blokami, których obecnie jest za mało, a które mogą kolidować z trasa autobusu i jego manewrami?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *