Szpital Bródnowski – jakość usług a kolor ścian

Po trwającym pół roku remoncie Szpital Bródnowski może pochwalić się zmodernizowanymi oddziałami położnictwa, ginekologii oraz neonatologii. Od 1 września pacjenci mogą korzystać z gruntownie wyremontowanych sal, które przybrały „terapeutyczne” barwy. Czy terapia kolorem to wystarczająca zmiana, by poród i opieka okołoporodowa cieszyła się w Szpitalu Bródnowskim lepszą renomą?

Wieloosobowe sale, grzyb w łazience, odchodzące listwy i strupy farby to już tylko wspomnienie. Oddziały położnictwa, ginekologii oraz neonatologii Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego zmieniły się nie do poznania. Po remoncie na pacjentów czekają przytulne pokoje z osobnymi łazienkami, zadbano również o estetyczne, wręcz terapeutyczne podejście do koloru ścian. Każde piętro ma przypisany inny kolor, przykładowo patologia ciąży jest w kolorze wrzosowym – To jest taki kolor wrzos, a więc uspokajający. Bardzo nam na tym zależało, żeby pracownicy w godnych warunkach pracowali, a pacjentki leżały w takich warunkach – opowiadała niedawno w lokalnej telewizji Renata Huryń, lekarka z Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

76015 b 300x225 - Szpital Bródnowski – jakość usług a kolor ścian - Szpital Bródnowski, remont, oddział położnictwa, oddział neonatologii, oddział ginekologii, modernizacje, metodyka pracy, laktacja, karmienie piersią, jakość usług, inwestycje

76015 a 300x240 - Szpital Bródnowski – jakość usług a kolor ścian - Szpital Bródnowski, remont, oddział położnictwa, oddział neonatologii, oddział ginekologii, modernizacje, metodyka pracy, laktacja, karmienie piersią, jakość usług, inwestycje

76015 d 300x225 - Szpital Bródnowski – jakość usług a kolor ścian - Szpital Bródnowski, remont, oddział położnictwa, oddział neonatologii, oddział ginekologii, modernizacje, metodyka pracy, laktacja, karmienie piersią, jakość usług, inwestycje

Nie ukrywamy, podoba się nam pomysł terapii kolorem, nie bez znaczenia bowiem jest rekonwalescencja w sprzyjających warunkach. Co jednak ze znacznie istotniejszym aspektem opieki okołoporodowej, jakim jest wysokiej jakości sprzęt i odpowiednio przeszkolony personel, na każdym szczeblu?

Remont, który wyniósł ok 8 mln złotych umożliwił m.in. doposażenie Oddziału Intensywnej Terapii Noworodka, dzięki czemu, jak zapewniła dr Magdalena Nowak, koordynator Oddziału Neonatologii Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego, nie będzie konieczności odsyłania małych pacjentów do innych specjalistów.

– Nie ukrywam, że mieliśmy nadzieję sięgnąć po najwyższe standardy. Przede wszystkim w większości oferujemy dwuosobowe sale pobytu z łazienkami. Jest też nowy blok operacyjny, który głównie służy cięciom cesarskim, ale także trudniejszym porodom. Są nowe sale porodowe, jest dużo więcej przestrzeni dla przyszłych ojców, którzy chcą uczestniczyć w porodzie. To co się nie zmieniło, a za co byliśmy od lat chwaleni, to dobry zespół – ocenia zmiany rzecznik prasowy szpitala, Piotr Gołaszewski.

Cieszą nas zmiany, które przeszedł szpital. Jednak nadal docieramy do opinii pacjentów ww. oddziałów, którzy wskazują obszary, wymagające zmiany lub poprawy jakości. Do tych niewątpliwie należy doradztwo laktacyjne oraz podejście do pierworódek.

W Szpitalu Bródnowskim nie funkcjonuje poradnia laktacyjna. Problem z karmieniem piersią rozwiązany może zostać w tym przypadku przez pracującą na oddziale położną laktacyjną, która w razie ewentualnych trudności młodej mamy, służy jej pomocą. Usługa jest bezpłatna i ogólnie dostępna. Dodatkowo każda pracująca na oddziale pielęgniarka i położna przeszkolona jest w zakresie karmienia piersią. Pacjentka może również skorzystać z konsultacji dotyczącej karmienia po wyjściu ze szpitala, ta usługa również jest bezpłatna. Dlaczego zatem pacjentki skarżą się na poziom tej pomocy? Jak to wygląda w praktyce?

Położnictwo w Szpitalu Bródnowskim mieści się w osobnym, 3-piętrowym budynku, który może przyjąć jednocześnie 48 kobiet ciężarnych. Wyobraźmy sobie, że oddział jest obłożony tylko w połowie. Ile czasu w ciągu 8 godzin pracy może przeznaczyć na pomoc pacjentce jedna położna laktacyjna? Przy 24 pacjentkach 1 położna laktacyjna spędza przy pacjentce 20 minut. Teoretycznie. W praktyce pomoc trwa ok 10 minut. Zwróćmy uwagę na fakt, że prywatna, płatna wizyta w zakresie doradztwa laktacyjnego trwa 60 min. Zazwyczaj nie kończy się na jednej wizycie, bo matki pragną zweryfikować doświadczenie, które zdobyły podczas pierwszej lekcji. Tak, lekcji, bo karmienia piersią trzeba się nauczyć, tej czynności uczy się zarówno matka, jak i noworodek. Pierwsze kroki wynikające z niepewności kobiet karmiących wymagają od nich potwierdzenia nabytych umiejętności. Stąd też konieczność odbycia dłuższej konsultacji, której ewidentnie brakuje w Szpitalu Bródnowskim.

– Położna laktacyjna jest, ale nie mogła poświęcić mi tyle czasu, ile potrzebowałam (…) – mówi jedna z naszych czytelniczek, która skorzystała z przysługującej jej konsultacji. – Przy pierwszym dziecku byłam zielona. Tempo pomocy nie wpłynęło korzystnie na naukę karmienia piersią. Pani przyszła, przystawiła dziecko do piersi, przez chwilę syn jadł, a ona wyszła i wtedy dziecko przestało ssać. Sama nie umiałam sobie poradzić ponownie, ale już nie mogłam liczyć na pomoc, bo położna była u innej pacjentki. –

– To wygląda jak żart. Szybko to można towar przerzucać na kasie, a nie uczyć karmienia piersią. – oburza się mąż czytelniczki.

W grupie niezadowolonych z porad w Szpitalu Bródnowskim są również pacjentki, które pomoc ze strony położnej laktacyjnej traktowały jak nagabywanie, zmuszanie lub presję. Twierdzą, że były gorzej traktowane ze względu na to, że nie karmiły piersią. Na jednym z for tematycznych przeczytamy:

„(…) Kult karmienia piersią, bez względu na sytuację, czy możesz czy nie….czy dziecko chce czy nie, czy umie. Mleko modyfikowane, gdy nie miałam pokarmu przez pierwszą dobę dawano jak jałmużnę (swojego nie mogłam przynieść, zabraniali) (…).”

Rozumiemy problemy piętrzące się wokół karmienia piersią. Naturalne karmienie to temat wzbudzający tyle samo kontrowersji, co karmienie mlekiem modyfikowanym. Ponad wszystkim jednak stoi aktualny stan wiedzy, mówiący, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla noworodka.

Rozumiemy zarówno zwolenników karmienia piersią, oczekujących rzetelnej, jasnej wiedzy oraz czasu na jej przyswojenie, jak i tych, którzy czują się zmuszani do tej czynności i nie chcą czuć presji. Trudno personelowi sprostać tak rozbieżnym oczekiwaniom. Pamiętajmy jednak, że mimo koniecznej współpracy ze strony szpitala i pacjenta, to jednak ten pierwszy dysponować powinien narzędziami i metodami koniecznymi do osiągnięcia celu. Pobytowi w szpitalu towarzyszy wachlarz emocji, z którym należy umiejętnie postępować. A przekazywanie wiedzy z jakiejkolwiek dziedziny wymaga umiejętności. Metodyka pracy z pacjentem to istotny element opieki medycznej, na który powinni zwracać uwagę zwierzchnicy personelu szpitala.

Trzymamy kciuki za rozwój Szpitala Bródnowskiego. Liczymy na przychylność władz szpitala w kwestii propagowania wysokiej jakości usług medycznych, w tym wypadku dotyczących porodu oraz opieki okołoporodowej.

A wszystkich zainteresowanych tematem praw kobiet rodzących, matek karmiących piersią, szkoleń i konferencji dla personelu, praw i przepisów zachęcamy do lektury. Nie markujmy działań koniecznych do osiągnięcia celu kolorem ścian.

JK

 

 

 

Joanka Karczmarczyk

Tekściara, mama, mieszkanka Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.