W ŚRODĘ UPADŁ RZĄD, W CZWARTEK DEMOKRACJA. CO PRZYNIESIE KOLEJNY TYDZIEŃ NA TARGÓWKU?

Dnia 26.10.2017 roku, o godzinie 19.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Targówek odbyło się posiedzenie wyborcze, na którym miała ukonstytuować się Rada Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie (ROBiBP).

Rada Osiedla jest to najniższa jednostka samorządu terytorialnego. Rady osiedli są organem doradczym i opiniującym dla np. Zarządu Dzielnicy. Praca w Radzie Osiedla ma charakter społeczny i nie pobiera się za tę pracę żadnych gratyfikacji.

Na Targówku funkcjonują od lat dwie Rady Osiedla – Rada Osiedla Zacisze oraz Rada Osiedla Targówek Fabryczny. Na Bródnie od lat funkcjonują Spółdzielcze Rady Osiedli, jednak te jednostki nie mają nic wspólnego z samorządem terytorialnym (gminy, dzielnice, powiaty i inne). Spółdzielcze Rady Osiedli to jednostki przynależące do SM Bródno o bardzo podobnej nazwie, gdzie, w przeciwieństwie do Rad Osiedli, członkowie tego gremium są wynagradzani finansowo.

Idąc tym tropem, były/obecny burmistrz dzielnicy Targówek Sławomir Antonik jest Przewodniczącym Spółdzielczej Rady Osiedla „Wysockiego”, za co, zgodnie ze statutem spółdzielni, jest wynagradzany „pensją” w wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia w Polsce tj. 1000 zł miesięcznie. Dla porównania: – […] za pracę w Radzie Osiedla Zacisze nie pobiera się żadnych pieniędzy a często i gęsto trzeba nawet dołożyć z własnej kieszeni, poświęcając również własny czas kosztem życia prywatnego – wspomina w jednym z wywiadów na kanale Info Targówek Przewodniczący Zarządu Rady Osiedla Zacisze Jarosław Modzelewski.

Posiedzenie wyborcze Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie (ROBiBP) rozpoczęło się o czasie. Za zwołanie posiedzenia wyborczego oraz zorganizowanie przebiegu wyborów odpowiedzialny jest Przewodniczący Rady Dzielnicy.  W tym przypadku był to już były (odwołany 25.10.17) Przewodniczący Rady Dzielnicy Targówek Krzysztof Miszewski.

Na posiedzenie wyborcze stawiło się blisko 300 osób, sala konferencyjna urzędu pękała w szwach – Tak wypełnionej sali konferencyjnej urzędu nie widziałem jeszcze nigdy – komentuje Adam Rymski, założyciel grupy dyskusyjnej na portalu Facebook – Targówek, Bródno, Zacisze – Hyde Park, jeden z kandydatów do ROBiBP. Batalia wyborcza między mieszkańcami Bródna a SM Bródno rozpoczęła się od wybrania przewodniczącego zebrania. Już przy pierwszym głosowaniu widać było, że osób zwerbowanych przez SM Bródno jest więcej. Na przewodniczącego zebrania zgłoszony został z ramienia SM Bródno Andrzej Kucharski, a spośród przedstawicieli mieszkańców zgłoszony został Robert Goliński. Stosunkiem głosów 216 do 74 wybrany na przewodniczącego zebrania został Andrzej Kucharski – Przewodniczący Spółdzielczej Rady Osiedla Toruńska. W prezydium wraz z przewodniczącym zebrania zasiadali radni Targówka oraz mecenas zatrudniony przez Urząd Dzielnicy Targówek.

Kolejną fazą zebrania miało być głosowanie na członków do Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie, jednak podczas pierwszej próby przeprowadzenia głosowania pojawiły się głosy sprzeciwu ze strony mieszkańców Bródna. Główny zarzut mieszkańców dotyczył tego, w jaki sposób można zweryfikować osoby głosujące; kto nad tym panuje i jaką mamy pewność, że głosują faktycznie osoby zamieszkujące teren Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie. Przepychanki słowne pomiędzy mieszkańcami, przedstawicielami SM Bródno i Radnymi Dzielnicy Targówek trwały aż do godziny 20.30, kiedy to na wniosek mieszkańców Bródna zebranie zostało zerwane.

A teraz konkluzja. Głosowanie było przeprowadzone fatalnie. Każdy przypadkowo przechodzący obok urzędu człowiek, mógł pobrać dowolny urzędowy formularz formatu A4, znajdujący się na stojaku przy wejściu do Urzędu Dzielnicy i wchodząc na salę obrad, podnieść go do góry i zagłosować, jak mu się podoba i na kogo mu się podoba. Nie było szansy spośród lasu (blisko 300  głosujących) rąk  zweryfikować, kto głosuje, jaką kartą i czy ma faktycznie do tego prawo. W pewnym momencie, gdy Radny Grzegorz Golec (PiS) zaproponował zweryfikowanie obecnych osób na sali i podstemplowanie kart do głosowania, dziwnym trafem przerzedziło się na wypełnionej dotychczas po brzegi sali.

Należy wspomnieć, że mieszkańcy Bródna – inicjatorzy utworzenia Rady Osiedla Bródno złożyli blisko  rok temu propozycję statutu, który uwzględniał jasne i klarowne zasady głosowania. Niestety, statut zaproponowany przez mieszkańców został odrzucony, a urzędnicy podlegający burmistrzowi Sławomirowi Antonikowi, który, jak wiemy, pełni jednocześnie funkcję Przewodniczącego Spółdzielczej Rady Osiedla Wysockiego, przygotowali nowy statut, napisany „pod dyktando” władz dzielnicy. Nie da się ukryć, że głosowanie na wyborach do ROBiBP bardzo przypominało głosowanie posłów w sali kolumnowej, gdy posłowie PO postanowili blokować mównicę sejmową. Wtedy to był zamach na demokrację, a teraz PO poparło żenujący statut zawierający niejasne zasady głosowania w zamian za podtrzymanie koalicji rządzącej. A koalicja PO – SM Bródno, jak już wiemy, została zerwana dzień przed wyborami do Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie. Należy także zauważyć, że głosowanie zaproponowane podczas spotkania wyborczego ROBiBP bliźniaczo przypominało głosowanie na Walnym Zgromadzeniu SM Bródno, o którym pisaliśmy we wrześniowym numerze naszej gazety w artykule „Walne do zmiany”.

Z rozmów, jakie udało się przeprowadzić z mieszkańcami Bródna, którzy zgromadzili się na posiedzeniu wyborczym, wynika, że mobilizacja SM Bródno była olbrzymia. Na posiedzeniu wyborczym do ROBiBP zjawili się licznie pracownicy fizyczni SM Bródno np. hydraulicy, dozorcy, widziane były także panie pracujące w administracjach, byli także obecni przedstawiciele zarządu  SM Bródno. Warto nadmienić, że pracownicy SM Bródno stawili się w obecności swoich partnerów – żon, mężów, a także potomstwa. W rozmowach kuluarowych mieszkańcy Bródna sugerowali, że osobom z SM Bródno, które dostałyby się do Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie spółdzielnia miałaby płacić za pracę wykonaną na rzecz tego organu, która według zasad samorządowych jest bezpłatna.

Kolejne posiedzenie wyborcze do Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie zostanie zwołane przez nowego już Przewodniczącego Rady Dzielnicy. Mieszkańcy Bródna wnioskują o to, aby posiedzenie wyborcze odbyło się w dniu wolnym od pracy – sobota lub niedziela. Pierwszy raz taki wniosek (o głosowanie w dniu wolnym od pracy) zgłoszony był na jednym z posiedzeń Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego blisko rok temu, jednak sprawa rozeszła się po kościach.

Czwartkowe wybory do Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie miały również pozytywne aspekty. Jednym z nich był widok radnych dzielnicy Targówek (PO i PiS), którzy przechadzali się pomiędzy mieszkańcami w celu liczenia głosów. Może to i niewiele, ale pierwszy raz można było zobaczyć radnych, którzy są tak blisko mieszkańców, zwracają się do nich bezpośrednio, dyskutują, uspakajają i tłumaczą. A na tym właśnie polega rola radnych – aby być blisko mieszkańców i słuchać ich zdania, a nie tylko zasiadać za stołem prezydialnym oraz w ławach radnych. Na szczególną pochwałę zasługuje Radna Jolanta Miśkiewicz (PO), która wraz z mieszkańcami podniosła larum na temat niejasnych i pokrętnych zasad głosowania i weryfikacji osób upoważnionych do głosowania. Koalicja PO – SM Bródno upadła, więc żelazny uścisk partyjnych koniugacji i interesów puścił. Brawo dla Pani Radnej, mieszkańcy na pewno doceniają tę postawę. Pani Jola pokazała swoim zachowaniem, że na szczeblu samorządowym niepotrzebne są partie, układy, konszachty, wystarczy zdrowy rozsadek, dobre chęci, uczciwe podejście do rzeczy i sprawy dzieją się same.

Ciąg dalszy nastąpi …

Bernard Jankowski

Bernard Jankowski

Redaktor Naczelny Mieszkańca Targówka

2 thoughts on “W ŚRODĘ UPADŁ RZĄD, W CZWARTEK DEMOKRACJA. CO PRZYNIESIE KOLEJNY TYDZIEŃ NA TARGÓWKU?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *