Bez pieniędzy i bez wykonawcy. Opóźnienia w rozbudowie spalarni na Targówku

Kontrowersyjna przebudowa spalarni śmieci u zbiegu Zabranieckiej i Gwarków boryka się z kolejnymi problemami. Modernizacja funkcjonującej od 2001 roku spalarni nie zostanie zrealizowana zgodnie z planem. Za opóźniania zapłacą mieszkańcy stolicy.

Zgodnie z pierwotnymi planami spalarnia miała zacząć działać w 2019 roku. Niestety Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (MPO) nadal nie zna wykonawcy, a przetarg przedłuża się już o prawie rok. Początkowo zmienił się termin ogłoszenia przetargu, następnie został zablokowany przez zainteresowane firmy, które chciały uzyskać informacje na temat szczegółów budowy. W końcowym rozrachunku przetarg miał zostać zamknięty w sierpniu, potem w listopadzie. Teraz według najnowszych zapowiedzi termin składania ofert minie 18 grudnia.

Przedstawiciele MPO tłumaczą opóźnienia koniecznością analizy bardzo obszernej dokumentacji, która zajmuje wykonawcom dużo czasu. W związku z tym nikt nie potrafi oszacować faktycznej daty rozpoczęcia budowy, wiadomo jedynie, że od wejścia na plac budowy proces budowlany powinien zostać zamknięty w przeciągu 36 miesięcy.

Brak zatwierdzenia pełnej dokumentacji to nie jedyny kłopot inwestycji. Okazuje się, że przyczyną przełożenia terminu ogłoszenia przetargu było unieważnienie uchwalonego dokumentu, czyli Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami (WPGO) przez wojewodę mazowieckiego. A to spowodowało wstrzymanie dofinansowania ze środków publicznych. WPGO jest dokumentem koniecznym do pozyskania 560 milionów złotych dotacji z Unii Europejskiej, o jakie ubiegała się spółka.

W zaistniałej sytuacji MPO mogło czekać na decyzję sądu, do którego trafiła sprawa unieważnienia WPGO, co wydłużyłoby rozpoczęcie budowy o kilkanaście miesięcy lub zdecydować się na finansowanie pomostowe, czyli finansowanie z banków do czasu otrzymania funduszy z unii.

Spółka zdecydowała się na zaciągnięcie kredytu, a co za tym idzie spłacanie odsetek. Czy w związku z niekorzystnym procesem finansowania rozbudowy spalarni mieszkańcy stolicy zostaną obarczeni zwiększonymi kosztami wywozu śmieci? Jeszcze zanim doszło do rozpoczęcia budowy, warszawiacy byli sceptyczni wobec nowej inwestycji.

Brak dotacji, brak wykonawcy, dodatkowe zobowiązania finansowe… Z jakimi jeszcze problemami będziemy musieli się zmierzyć?

JK

Joanka Karczmarczyk

Dziennikarka, mama, mieszkanka Targówka

4 thoughts on “Bez pieniędzy i bez wykonawcy. Opóźnienia w rozbudowie spalarni na Targówku

  • 27 listopada 2017 at 16:30
    Permalink

    Przez głupotę urzędników może przepaść 560 milionów z UE??? Powinna być odpowiedzialność karna za błędy urzędnicze z takimi wielkimi konsekwencjami

    Reply
    • 27 listopada 2017 at 17:26
      Permalink

      Już gdzieś pisałem – jak błędy w papierach to poprawić, nie takie rzeczy bez problemu poprawiają w sejmie w kilka godzin, zabrakło wyobraźni i odpowiedzialności. Świadomości że jedna głupia formalna decyzja ma poważne konsekwencje tj. opóźnienie w budowie spalarni i utratę ogromnej dotacji, ponad pół miliarda! Odrobina dobrej woli i można było to naprawić. Ale nikomu nie chciało się

      Reply
      • 27 listopada 2017 at 20:58
        Permalink

        Racja. Lenistwo zamiast szukać rozwiązania tak żeby nie stracić dotacji i nie blokować budowy

        Reply
  • 10 marca 2018 at 01:22
    Permalink

    Niech sobie tą spalarnie na Wilanów wezmą jak jest taka wspaniała i eko…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *