SAMORZĄD RÓWNYCH SZANS

Wybory samorządowe już na jesieni 2018 roku, więc kampania samorządowa trwa na dobre. Lokalna gazeta „Nasze Bródno” wraz z rozpoczęciem 2018 roku zaczęła podawać informacje na temat Komitetu Wyborczego Wyborców „Mieszkańcy Bródna- Targówka-Zacisza”, z którego to wystawiani są od lat w wyborach do rady dzielnicy przedstawiciele SM Bródno. Rządząca w Warszawie Platforma Obywatelska próbuje na siłę ufundować mieszkańcom Bródna „modernizację” Parku Bródnowskiego. Prawdopodobnie przebudowa parku miała stanowić swoistą kiełbasę wyborczą dla mieszkańców dzielnicy, jednak po ostatnich protestach – NIE DLA ZABUDOWY PARKU BRÓDNOWSKIEGO – już wiadomo, że jest to pomysł mocno nietrafiony. Lokalne struktury partii PiS są mocno wycofane, radni PiS, jeśli trzeba, służą pomocą, jednak ich główna rola skupia się na nieprzeszkadzaniu mieszkańcom w walce o własne dobro.

Tak na chwilę obecną przedstawia się sytuacja w przypadku ugrupowań politycznych z naszej dzielnicy.  Zadajmy sobie jednak pytanie, co takiego dla mieszkańców robią pojedynczy radni? Spośród ugrupowań, które zasiadają w Radzie Dzielnicy Targówek, wyróżnia się dosłownie kilku radnych. W PiS prym wiedzie Grzegorz Golec, który nieraz już pokazał, że potrafi wywiązywać się ze swoich obowiązków radnego względem mieszkańców, czy to przy okazji Przystanku Julianowska, czy ostatnio w przypadku głośnej sprawy sprzeciwu mieszkańców wobec budowy sortowni drobiu na Bródnie. Radni z SM Bródno są, bo są, natomiast spośród radnych Platformy Obywatelskiej wyróżniają się panie radne ze stowarzyszenia „Targówek w spódnicy” oraz radny Miszewski, o którym krążą już opowieści z kategorii tych: „otwierasz lodówkę, a tam Miszewski”.

Były już Przewodniczący Rady Dzielnicy Targówek Krzysztof Miszewski to postać szczególna i wyjątkowa. Z rozmów z mieszkańcami, jakie przeprowadziliśmy, wynika, że pan Miszewski jest na każdym większym spotkaniu, zarówno na tym dla emerytów, jak i osób w średnim wieku czy dzieci. Pan Miszewski otwiera boiska, odsłania pomniki, bierze udział w potańcówkach, jest honorowym gościem spotkań TeBeZet, czyta bajki w przedszkolach, rozmawia z młodzieżą itd. Po prostu fenomenalna postać.

Zastanawia jednak jedna rzecz. Czym zajmuje się Pan Miszewski zarobkowo, mając jednocześnie czas na to, aby spotykać się z mieszkańcami o każdej porze dnia, wieczorem, a czasami nawet nocą? Czy pan radny Miszewski poświęcił się zupełnie życiu publicznemu i spełnia się zarówno zawodowo, jak i społecznie, tylko jako radny? Otóż nie. Z oświadczenia majątkowego z dnia 27 kwietnia 2017 roku zamieszczonego na stronie bip.warszawa.pl wynika, że oprócz pełnienia funkcji radnego, pan Miszewski zajmuje stanowisko zastępcy kierownika w instytucji o nazwie Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych w Warszawie (MJWPU). Za pracę na rzecz tej instytucji pan radny Miszewski rocznie pobiera wypłatę wysokości 81 839 złotych i 45 groszy, co w przeliczeniu na miesięczne zarobki wynosi  6 819 złotych (łącznie z dietą radnego pan Miszewski zarabia ponad 9 tys. złotych miesięcznie). Śledztwo dziennikarskie, jakie przeprowadziła nasza redakcja, wykazuje wprost, że pan Miszewski bardzo lekceważąco podchodzi do powierzonych mu obowiązków zawodowych. W pracy nie pojawia się praktycznie wcale bądź bardzo rzadko, co potwierdzają przede wszystkim liczne głosy mieszkańców widujących go na różnych spotkaniach i uroczystościach organizowanych w godzinach wczesnopopołudniowych. W trosce o dobro publiczne zapytaliśmy w oficjalnym piśmie Radnego Targówka Michała Jamińskiego – Kierownika Wydziału Organizacyjnego w MJWPU, bezpośredniego przełożonego pana Miszewskiego, o to, dlaczego godzi się na takie traktowanie jako przełożony i czy ma zamiar wyciągnąć wnioski względem swojego pracownika? O efekcie naszej interwencji powiadomimy Państwa na naszej stronie internetowej www.mieszkaniectargowka.pl.

W wyborach samorządowych na Targówku wybieramy od blisko 20 lat kandydatów z jednego koszyka, w którym znajdują się PiS, PO i SM Bródno. Nie pojawił się jeszcze w demokratycznej historii naszej dzielnicy komitet społeczny tak silny, aby pokonać dominujące od lat ugrupowania. W przyszłym numerze naszej gazety, dla chociażby niewielkiego zrównoważenia sił, przedstawimy Państwu sylwetki osób, które swoją pracą, zaangażowaniem i mrówczą pracą przyczyniają się do lepszego funkcjonowania naszej dzielnicy.

Bernard Jankowski

Bernard Jankowski

Redaktor Naczelny Mieszkańca Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.