#NIE dla SORTOWNI DROBIU na Staniewickiej – RELACJA

RELACJA ze spotkania mieszkańców oraz przedsiębiorców z okolic planowanej inwestycji przy ul. Staniewickiej z pełnomocnikiem inwestora w dniu 24.04.2018 r. oraz Burmistrzem Dzielnicy Targówek.

W Urzędzie Dzielnicy Warszawa – Targówek doszło wczoraj, tj. 24.04.2018 r. do spotkania w sprawie realizowanej w naszej dzielnicy, kontrowersyjnej inwestycji budowlanej „budynku biurowego i budynku magazynowo – dystrybucyjnego mięsa i wędlin wraz z dzieleniem drobiu” (zgodnie z decyzją Prezydenta m. st. Warszawy nr 130/T/2017 z dnia 31.07.2017 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę).

Spotkanie było konsekwencją wydarzeń mających miejsce na sesji Rady Dzielnicy Warszawa – Targówek nr LVI/18 z dnia 11.04.2018 r. Na sesji obecny był Pan Mariusz Winiarczyk – Pełnomocnik Pracowni Badań i Konserwacji Obiektów Zabytkowych sp. z o.o., tj. obecnego inwestora, który podjął się i przejął (nie zostaliśmy poinformowani w jaki sposób) realizacji inwestycji po BT spółka z o.o. Bruno Tassi spółka komandytowa. Pełnomocnik wygłosił kilka monologów, zachwalając jakość realizowanej inwestycji, zapewniając o zupełnym bezpieczeństwie, a wręcz obojętności oddziaływania na środowisko. Przedstawił kilka zdjęć fasady budynku, ponieważ jednak nie posiadał fachowej wiedzy w zakresie architektury
i inżynierii produkcji, zobowiązał się do spotkania w gronie zaproszonych fachowców, którzy udzielą szczegółowych wyjaśnień oraz udzielą odpowiedzi na pytania mieszkańców. Sam mimo zapewnień, nie udzielił praktycznie żadnych odpowiedzi na pytania padające z sali i w ich trakcie wyszedł z obrad.

Zarząd dzielnicy Targówek zgodził się na udostępnienie sali w terminie, który miał zostać uzgodniony pomiędzy inwestorem, a mieszkańcami i przedsiębiorcami z okolic planowanej inwestycji.

Pan Winiarczyk skontaktował się z Urzędem i ustalił datę 24.04.2018 r. W dniu 14.04.2018 r.  poinformował Pana Piotra Boguszewskiego (przedsiębiorca ze Staniewickiej, wyznaczona osoba kontaktowa), że spotkanie rozpocznie się o godz. 18:00. Pan Boguszewski poinformował mailowo innych przedsiębiorców i mieszkańców (m.in. Wspólnoty Pożarowa 3, 3A, 3B, Oliwska 1, 1A, 3A, 3B). W dniu 23.04.2018 r. pojawiła się informacja z kilku źródeł, że spotkanie ma się jednak rozpocząć o 17:00! Niestety dopiero na kilka godzin przed spotkaniem udało się potwierdzić u Radnego Krzysztofa Miszewskiego, że sala jest udostępniona rzeczywiście od godziny 17:00.

Członek Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Pożarowa 3 – Robert Wścieklicki, jak sam przyznał – przezornie przybył do Urzędu na godzinę 17:00 i okazało się, że zarówno Pan Burmistrz Sławomir Antonik, jak i Pan Winiarczyk są już na miejscu i swobodnie dyskutują. Kilka minut później pojawili się architekci, tj. Pani Katarzyna Dawidczyk oraz Pan Leszek Chojnacki z firmy Dawidczyk & Partnerzy sp. z o.o.

Pan Winiarczyk mimo, iż przyznał, że poinformował Pana Boguszewskiego o godzinie spotkania ustalonej na godzinę 18:00, chciał rozpocząć prezentację około pół godziny wcześniej. Zaprotestował jeden z mieszkańców ul. Pożarowej 3 – Robert Wścieklicki, co wywołało furię w oczach Pana Winiarczyka, a także jego atak w niewybrednych słowach ad persona. Pan Winiarczyk nie odważył się jednak na rozpoczęcie spotkania przed godziną 18:00. Schodzili się w międzyczasie mieszkańcy, obecni byli także Pan Burmistrz oraz Radny Krzysztof Miszewski, wszyscy oni byli świadkami niewłaściwego zachowania Pana Winiarczyka wobec mieszkańca z ul. Pożarowej.

Na spotkaniu z inwestorem pojawiło się w sumie około 50 osób. Na spotkaniu obecny był Radny Jędrzej Kunowski a także Radny Grzegorz Golec, który angażuje się m.in. poprzez swoje interpelacje kierowane do Burmistrza Dzielnicy Targówek w wyjaśnienie przebiegu procesu decyzyjnego związanego z inwestycją przy ul. Staniewickiej. Relację ze spotkania w sprawie sortowni można obejrzeć na kanale InfoTargowek – portal YouTube.

Spotkanie rozpoczął Pan Burmistrz Antonik i przekazał głos Panu Winiarczykowi, który po przedstawieniu zaproszonych architektów oddał im głos.

Prezentacja kilku slajdów i opis inwestycji skupiały się wokół części biurowej i fasady realizowanej inwestycji. Na zadawane szczegółowe pytania mieszkańców dotyczące projektu hali magazynowo – dystrybucyjnej, czy produkcyjnej, architekci nie mogli na ogół udzielić odpowiedzi, gdyż nie dysponowali odpowiednimi dokumentami podczas spotkania.

Rzut zabudowy działki był schematyczny, trudno było z niego wyczytać nawet ilość miejsc parkingowych. Zdumienie mieszkańców budził fakt, że zaprojektowano 7 doków do odbioru towaru dla samochodów dostawczych oraz 2 doki dla TIR-ów dostarczających mięso oraz planowane jest zatrudnienie ok. 225 osób na terenie inwestycji. Pod naciskiem mieszkańców przyznano, że zaprojektowano jedynie 42 miejsca parkingowe dla samochodów osobowych
i żadnych miejsc parkingowych dla samochodów dostawczych i ciężarowych!!!

Mieszkańcy zwrócili uwagę, że w chwili obecnej ruch samochodów ciężarowych i osobowych w obrębie ulic: Staniewickiej, Pożarowej i Odrowąża jest bardzo duży. Tworzą się korki, dochodzi do dewastacji przez pojazdy m.in. krawężników, chodników, słupków zabezpieczających, a nawet ogrodzenia budynku mieszkalnego przy ul. Pożarowej 3. Znalezienie w okolicy miejsc do zaparkowania jest aktualnie bardzo trudne.

Po części prezentacyjnej dopuszczono mieszkańców do zadawania pytań, na które odpowiadali przedstawiciele inwestora, a także Pan Burmistrz.

Pan Winiarczyk wycofał swoje słowa z ostatniej sesji Rady Dzielnicy, podczas której oświadczył, że na miejscu będzie prowadzona sprzedaż detaliczna. Przedstawiciele inwestora zapewniali, że w hali nie będzie żadnych instalacji, poza chłodniczą, nie będzie procesu produkcji, tj. rozbioru drobiu oraz dzielenia mięsa. Przeznaczenie hali ma być rzekomo, jedynie magazynowe. Przy zakładanej 24 godzinnej pracy 20 osób. Nie udzielono informacji odnośnie wielkości i ilości separatorów tłuszczu. Zapewniono, że z budynku nie będzie się wydzielał żaden brzydki zapach, który mógłby być uciążliwy dla pobliskich przedsiębiorców i mieszkańców osiedli. Nie przedstawiono procesu, jaki ma zachodzić w hali.

Nie przedstawiono dokumentów potwierdzających powyższe zapewnienia mimo kilkukrotnych próśb mieszkańców, których odsyłano do przeglądania projektu w Urzędzie Dzielnicy. Oczywiście mieszkańcy zostali wprowadzeni w błąd, gdyż postronne osoby nie mają takiego prawa!

Inwestor nie pokazał także dokumentacji, którą skierował do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, więc nie wiadomo na jakiej podstawie tenże Urząd stwierdził, że nie jest wymagana decyzja środowiskowa dla tej inwestycji.

Co zdumiewające Zarząd Dzielnicy również nigdy nie zapoznał się z tą dokumentacji i dopiero w dniu 19.04.2018 r. zwrócił się pisemnie o te dokumenty do inwestora.

Pani Katarzyna Dawidczyk (Prezes firmy Dawidczyk & Partnerzy sp. z o.o.) nie chciała wyjawić, czy realizowany projekt jest pierwszym tego typu, który zrealizowała jej firma. Nie odpowiedziała również, czy współpracowała wcześniej z firmą Bruno Tassi.

Odsyłała do zapoznania się ze stroną internetową www.ad.waw.pl i widniejącymi na niej zrealizowanymi inwestycjami, które w większości mają charakter mieszkalny lub stricte biurowy a nie przemysłowy, a w szczególności spożywczy.

Tam oczywiście nie znajdziemy odpowiedzi na te pytania. Swoje wystąpienie Pani Dawidczyk zakończyła prośbą, by docenić fakt, że zechciała się spotkać z mieszkańcami i przedstawić projekt, mimo że nie musiała.

Pan Mariusz Winiarczyk (adwokat prowadzący własną działalność) nie chciał wyjawić, czy reprezentowany przez niego inwestor, tj. Pracownia Badań i Konserwacji Obiektów Zabytkowych sp. z o.o. realizował wcześniej tego typu inwestycje, bo nazwa zupełnie nie wskazuje na powiązania z rynkiem spożywczym. Nie odpowiedział także, czy on i inwestor współpracował wcześniej na zlecenie firmy Bruno Tassi.

Pan Winiarczyk zapewniał, że zapyta inwestora, czy może zostać rozważona zmiana projektu budowlanego w zakresie zmiany przeznaczenia inwestycji, która rzekomo jedynie
w dokumentacji odnosi się do „dzielenia drobiu”, co najbardziej w tej chwili niepokoi mieszkańców.

Spotkanie miało dość burzliwy przebieg, trwało około dwie i pół godziny. Nie obyło się bez emocji, niektóre wypowiedzi okraszono brawami, inne spotkały się pomrukami niezadowolenia i protestami.

Inwestor przedstawił jedynie dokumenty które chciał, złożył zapewnienia, które nie mają poparcia „na papierze”.

Zarząd dzielnicy stoi na stanowisku, że wypełnił wszystkie wymogi prawne.

Pan Burmistrz odpierał zarzuty o przedkładanie interesu przedsiębiorców nad interes społeczny. Dał się ponieść emocjom i proponował uczestnikowi dyskusji, aby po zajęciu jego miejsca, lepiej zadbał o mieszkańców. Sam deklarował, że ma z czego żyć, a jego posada nie zależy od mieszkańców, tylko od Rady Dzielnicy.

Mieszkańcy po raz kolejny zwrócili uwagę, że Urząd Dzielnicy, ani inwestor na żadnym etapie planowania i realizacji inwestycji nie byli informowani o niczym, co się dzieje w tej sprawie. Wszystkie informacje otrzymują pocztą „pantoflową”.

Rozbiórka budynku biurowego na działce gdzie ma powstać sortownia drobiu tymczasem już się zakończyła, trwa przygotowanie terenu pod budowę, mimo iż wznowiono postępowanie administracyjnie w sprawie wydania decyzji pozwolenia na rozbiórkę i budowę.

Wszystko zgodnie z prawem, tylko szkoda że bez wsłuchiwania się w głos zwykłych obywateli, którzy mieszkają w pobliżu tej inwestycji.

Nie doszło do uspokojenia niepokoju mieszkańców, którzy wciąż zbierają podpisy pod petycją protestacyjną. Zgromadzili dotychczas około 3 tysięcy podpisów i deklarują, że złożą je w najbliższych dniach do Urzędu Dzielnicy Targówek.

Mamy rok wyborczy i głos mieszkańców może być decydujący dla dalszego rozwoju wydarzeń i przebiegu realizacji tejże inwestycji, która ma być eksperymentem w Dzielnicy Targówek wobec sąsiadujących przedsiębiorców i mieszkańców.

Relację ze spotkania w sprawie sortowni można obejrzeć na kanale InfoTargowek – portal YouTube.

Redakcja

 

Bernard Jankowski

Redaktor Naczelny Mieszkańca Targówka

12 komentarzy o “#NIE dla SORTOWNI DROBIU na Staniewickiej – RELACJA

  • 25 kwietnia 2018 at 20:05
    Permalink

    Najpierw Spalarnia Śmieci teraz sortownia drobiu. Jak tu normalnie żyć w naszej dzielnicy

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 20:07
    Permalink

    Kto to wymyslił, żeby sortownie drobiu w tak gęsto zaludnionym miejscu stawiać?????

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 22:15
    Permalink

    Gdzię są radni? Gdzie jest burmistrz? Kto reprezentuje interes mieszkańców?

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 22:17
    Permalink

    Niech postawią tą sortownie na Wilanowie!!! a nie wszystko co najgorsze to na Targówek

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 22:19
    Permalink

    Nie przesadzajcie podobno będzie tańsze mieso do kupienia 😛

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 22:20
    Permalink

    STOP SORTOWNI!!!!!!!

    Reply
  • 25 kwietnia 2018 at 22:23
    Permalink

    Na wideo burmistrz Antonik zachowuję się jakby był rzecznikiem sortowni drobiu… Tymczasem powinien być rzecznikiem mieszkańców!!!! Ewidentnie nie nadaje się na to stanowisko.

    Reply
  • 26 kwietnia 2018 at 11:45
    Permalink

    Targówek to nie miejsce na takie inwestycje. To powinno zostać wybudowane w bezpiecznej odległości od budynków mieszkalnych.

    Reply
  • 26 kwietnia 2018 at 11:47
    Permalink

    Wygląda na to, że ktoś ładnie „dostał” za przyklepanie takiej imwestycji

    Reply
  • 26 kwietnia 2018 at 11:57
    Permalink

    Targówek to dzielnica przemysłowa!!! To normalne, że będzie mieć takie obiekty. Jak wam się nie podoba to możecie się wyprowadzić.

    Reply
  • 11 maja 2018 at 19:18
    Permalink

    Urzedasy udaja ze nie wiedza o co chodzi protestujacym. Zapewne inwestor odpowiednio duza kasa przymknal im usta. Przeciez to my wybralismy ich w wryborach samorzadowych zeby dbali o interesy mieszkancow a oni dbaja jedynie o swoje portfele.

    Reply
  • Pingback:Informacja z ostatniej chwili! Ruszyła budowa sortowni drobiu na Bródnie! - Mieszkaniec Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.