Targówek – tu zaczyna się Warszawa. Gambit Antonika. Szach i mat Trzaskowskiego?

Rok 2018 to rok wyborczy. Na jesieni staniemy przed wyborem samorządu, czyli zadecydujemy, jakie ugrupowania obejmą władzę w Radzie oraz Zarządzie Dzielnicy Targówek.

W świadomości przeciętnego wyborcy kampania samorządowa rozpoczyna się na ok 2-3 miesiące przez dniem wyborów. Natomiast wytrawni politycy wiedzą, że kampanie wyborczą prowadzi się od dnia ogłoszenia wyników wyborczych do dnia ciszy wyborczej przy kolejnych wyborach. W praktyce kampania wyborcza trwa non stop.

Na Targówku nie mamy do czynienia z politykami najwyższych lotów, głównie ze względu na to, że demokracji uczyli się jeszcze za czasów, kiedy rządziła jedyna słuszna doktryna, głoszona przez działaczy jedynej słusznej partii. Nie można jednak politykom zajmującym najwyższe stanowiska w Urzędzie Dzielnicy Targówek odmówić tego, że nie wiedzą, co w trawie piszczy.

Sławomir Antonik (Burmistrz Targówka) to polityczny gracz, który nie schodzi ze sceny samorządowej naszej dzielnicy od wielu lat. W ostatnich wyborach samorządowych (2014) kandydował z komitetu wystawionego przez Spółdzielnię Mieszkaniową Bródno (KWW Mieszkańcy Bródna, Targówka, Zacisza). Swoją pozycję samorządowca zawdzięcza właśnie działalności w strukturach Spółdzielni
Mieszkaniowej Bródno.

Gambit

W grudniu 2017 roku odbyła się nadzwyczajna sesja, podczas której stanowisko Przewodniczącego Rady Dzielnicy Targówek objął ponownie Zbigniew Poczesny. Na tej samej sesji stanowisko wiceburmistrza dzielnicy straciła Agnieszka Szmulewicz (dobra znajoma Antonika), a jej miejsce zajął Rafał Dworacki reprezentujący Partię Platforma Obywatelska.  Wtedy nic jeszcze na to nie wskazywało, ale był to faktyczny początek rozgrywek politycznych przez zbliżającymi się wyborami samorządowymi 2018.

Po tym, jak za sprawą radnego Grzegorza Golca, 25 października 2017 roku odwołany ze stanowiska Przewodniczącego Rady Dzielnicy został Krzysztof Miszewski (czego następstwem było zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Dzielnicy w grudniu 2017 ), Antonikowi grunt zapalił się pod stopami. Musiał ratować koalicję (PO – SM Bródno), aby zachować piastowane stanowisko burmistrza dzielnicy Targówek. Najprawdopodobniej już wtedy Antonik wiedział, że ma możliwość wybić się na wysoką pozycję w ugrupowaniu „Bezpartyjni”, jednak z pozycji byłego wiceburmistrza dzielnicy byłoby to przypuszczalnie niemożliwe, aby objąć funkcję kandydata na prezydenta Warszawy. Dla ratowania koalicji (PO – SM Bródno) Antonik poświęcił swoją koleżankę Agnieszkę Szmulewicz – wiceburmistrz Targówka, przekazując tę funkcję prominentnemu działaczowi Platformy Obywatelskiej Rafałowi Dworackiemu. Oczywiście oficjalny przekaz był taki, że Pani Agnieszka ma prywatne plany życiowe i dlatego rezygnuje ze stanowiska wiceburmistrza, a w rzeczywistości Antonik załatwił swojej koleżance posadę wicedyrektora biblioteki publicznej, a następnie wywindował ją na dyrektora nowo powstałego Centrum Kultury i Aktywności przy ul. Siarczanej na Targówku Fabrycznym.

Liczne farsy trapiące Spółdzielnię Mieszkaniową Bródno (SM Bródno), takie jak własność gruntów i budynków, wątpliwe odszkodowania, pseudodecyzje, które okazały się zawiadomieniami, mieszkania dla swoich (budynek Różopol), Walne Zgromadzenie oraz wiele innych, sprawiły, że były Przewodniczący Rady Nadzorczej SM Bródno, obecny Burmistrz Dzielnicy Targówek a zarazem kandydat na Prezydenta Warszawy – Sławomir Antonik zmuszony był do szukania sobie miejsca w zbliżających się wyborach samorządowych z dala od instytucji o nazwie SM Bródno, która do tej pory gwarantowała mu pozycję samorządowca.   

Pewnie zastanawiają się Państwo, co w zaistniałej sytuacji zrobi Spółdzielnia Mieszkaniowa Bródno. Warto przytoczyć  fakt, że kolega Antonika, prezes jednej z największych Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie (SM Bródno) – Krzysztof Szczurowski, na jednym ze spotkań wyborczych z kandydatem na prezydenta Warszawy Rafałem Trzaskowskim (PO) pochwalił Trzaskowskiego za nazwanie Wojewody Mazowieckiego – Zdzisława Sipiery (PiS) „namiestnikiem”, sugerując zarazem, że Sipiera oraz partia, którą ten reprezentuje, szkodzi temu krajowi swoimi rządami. Szczurowski jednocześnie wyraził nadzieję, że gdy PO obejmie już władzę, to nie zapomni o tych tzw. szkodnikach (w domyśle: PiS). 

Czy zatem SM Bródno wystawi swój Komitet Wyborczy niepokonany w wyborach na Targówku od wielu lat, zapominając o Sławomirze Antoniku? Czy może pójdą za swoim liderem i przyłączą się do ugrupowania „Bezpartyjni”? Sławomir Antonik jest oficjalnym kandydatem „Bezpartyjnych” na Prezydenta Warszawy. Ugrupowanie to planuje wystawić swoje listy do Sejmiku Wojewódzkiego oraz do Rady Miasta Warszawy. Sławomir Antonik będzie jednocześnie kandydował na Prezydenta Warszawy oraz do Rady Miasta Stołecznego Warszawy, ustawa o samorządzie umożliwia mu taką ewentualność. Natomiast w dzielnicach ugrupowanie „Bezpartyjni” podpisało tzw. porozumienie, na którego bazie powstaną Komitety Wyborcze Wyborców o różnych nazwach, z poparciem ugrupowania „Bezpartyjni”. Zatem Antonik w wyborach 2018 oficjalnie odcina się od SM Bródno, ale w rzeczywistości działają jednak razem. Dla znawców naszej lokalnej polityki to nic nowego. Znamy przecież sytuacje, w których Burmistrz Antonik pytany o sprawy SM Bródno twierdzi, że nic nie wie i trzeba pytać o „te sprawy” SM Bródno, a w rzeczywistości jest Radnym Spółdzielczej Rady Osiedla Wysockiego, za co pobiera wynagrodzenie, czy też na Walnym Zgromadzeniu SM Bródno (2018) zasiada za stołem prezydialnym i prowadzi Walne Zgromadzenie SM Bródno jako jego przewodniczący. Nie ma przypadków, są tylko znaki.

Szach i mat

Tajemnicą poliszynela jest, że przy spadającym na łeb na szyję poparciu dla Platformy Obywatelskiej, nowo powołane ugrupowanie „Bezpartyjni” to swoista „przystawka” PO, której zadaniem jest przekazanie w drugiej turze wyborów zdobytego elektoratu kandydatowi na prezydenta Warszawy wystawionemu przez PO. Gdyby ten scenariusz się ziścił, to wilk byłby syty, a i owca pozostałaby cała. Platforma Obywatelska wywalczywszy „swojego” prezydenta, zdobyłaby władzę na kolejne pięć lat w warszawskim ratuszu, a Sławomir Antonik najprawdopodobniej objąłby stanowisko wiceprezydenta stolicy, stając się jednocześnie gwarantem nienaruszalności interesów dziesiątek Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie.

Jaki będzie ostateczny układ, w którym wystąpią tytułowi bohaterowie tego artykułu, okaże się już za kilka tygodni. Do kogo będzie należał mat polityczny na Targówku i w Warszawie? Wszystko zależy od nas, mieszkańców. Kampania samorządowa trwa…

 

Jeremi Lupka

 

 

Słownik pojęć – W. Litmanowicz, J. Giżycki, „Szachy od A do Z”, Warszawa 1987

 

  • gambitotwarcie szachowe, w którym gracz poświęca jedną lub kilka bierek, w zamian za uzyskanie lepszej pozycji
  • szach – sytuacja w partiiszachów, w której król jest zagrożony zabiciem w następnym posunięciu
  • mat – sytuacja w szachach, w której króljednej ze stron jest szachowany i nie ma żadnego dozwolonego ruchu, aby się przed szachem obronić lub od niego uciec. Mat kończy grę porażką gracza, którego król został zamatowany.

 

4 komentarzy o “Targówek – tu zaczyna się Warszawa. Gambit Antonika. Szach i mat Trzaskowskiego?

  • 6 września 2018 at 13:47
    Permalink

    Powinno być wiecej pracy dla ludzi zamist tego całego politykowania!

    Reply
  • 6 września 2018 at 16:04
    Permalink

    Wychodzi na to że pan Sławomir Antonik to niezły ananas

    Reply
  • 11 września 2018 at 09:29
    Permalink

    W dzielnicy potrzeba nam lepszego gospodarza. Na pewno wyjdzie to lepiej dla całej dzielnicy

    Reply
  • 11 września 2018 at 21:27
    Permalink

    Niech Pan Rafał Trzaskowski pogoni wreszcie urzędników zajmujących swoje stanowiska przez zasiedzenie, da szansę młodym, wyedukowanym, obeznanym w świecie i tchnie przez to świeży powiew w myślenie o mieście. Szczególnie niech zajmie się spójnością realizowanych projektów, planowaniem przestrzennym, i równomiernym rozwojem Warszawy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.