Mem o kłamstwach, czyli historia pewnej ekspertyzy

Park Bródnowski, a dokładnie jego przyszłość, od początku roku niemal bez przerwy rozpala emocje do czerwoności. O to, jak ma wyglądać, walczą z jednej strony dzielnicowi urzędnicy, z drugiej – znaczna grupa mieszkańców. Ci ostatni nie chcą dopuścić, by wśród zmian była wycinka drzew. Walka trwa także w przestrzeni memów…

 W styczniu br. władze dzielnicy Targówek przedstawiły prezentację dotyczącą modernizacji parku. Zawierała ona m.in. propozycję rozprawienia się z lipami rosnącymi w dziesięciu rzędach w odległości sześciu-siedmiu metrów, tworzącymi piękne szpalery od strony ul. Kondratowicza. Drzewa izolują park od hałasów ulicznych, chronią też przed zanieczyszczeniami. Trudno to przecenić.

W prezentacji znalazła się informacja, że drzewa zaczynają zrastać się koronami, można zatem rozważyć ich przerzedzenie. Ale to nie tylko możliwość rozważenia, bo zaraz pada propozycja wycinki co drugiej lipy w układzie szachownicowym: w dwóch-trzech rzędach. Wycinka miałaby być rozłożona w czasie, rozpoczęto by ją od lip rosnących najbliżej parku. Pozostałe drzewa miałyby być ukształtowane „do naturalnego pokroju lipy”.

W prezentacji zalecono też kilkuletnią obserwację: jak przeprowadzona przecinka wpłynie na pokrój, stan zdrowotny drzew i na warstwę runa. A jeśli źle? Co wówczas?

 

prezentacja UDT styczen 2018 - Mem o kłamstwach, czyli historia pewnej ekspertyzy - wycinka drzew, Urząd Dzielnicy Targówek, park bródnowski, mem, kłamstwa, ekspertyza dendrologiczna

Fot. slajd z oficjalnej prezentacji Urzędu Dzielnicy Targówek, styczeń 2018

15 lutego br. zastępca burmistrza dzielnicy Targówek odpowiada na wniosek o  udzielenie informacji publicznej, który złożył 2 lutego zaniepokojony o los lip mieszkaniec. Zastępca burmistrza w piśmie informuje, że „w ramach obecnego procesu konsultacji nie zlecano jeszcze wykonania opinii dendrologicznej (podkreślenie autora) i dlatego tut. Urząd Dzielnicy nie dysponuje taką opinią. Jednocześnie przekazuję d/w pismo Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, dotyczące konieczności uporządkowania drzewostanu rosnącego w Parku Bródnowskim od strony ul. Kondratowicza”. I jeszcze: „Uprzejmie informuję, że Zarząd Dzielnicy postanowił zlecić wykonanie ekspertyzy dendrologicznej tego obszaru parku. Planowany termin przygotowania opinii to kwiecień 2018 r.” (podkreślenie autora).

Coś tu nie gra albo, jak się mówi, nie trzyma się kupy. W styczniu pada szczegółowa propozycja przerzedzania, choć w lutym nie ma jeszcze zleconego wykonania ekspertyzy dendrologicznej. Wreszcie planuje się ją na kwiecień.

 

 

DIP 15 lutego 300x226 - Mem o kłamstwach, czyli historia pewnej ekspertyzy - wycinka drzew, Urząd Dzielnicy Targówek, park bródnowski, mem, kłamstwa, ekspertyza dendrologiczna

Fot. odpowiedź Urzędu Dzielnicy Targówek w sprawie zapytania (2 luty 2018 ) dotyczącego opinii dendrologicznej z dnia 15 lutego  2018 

Ostatecznie ekspertyzę przeprowadzono w maju, a opracowano ją 30 maja br. Jest miażdżąca dla władz dzielnicy – z przebadanych 650 drzew zaledwie trzy uznano za martwe lub zamierające. Obszerny opis wyników ekspertyzy zawiera artykuł zamieszczony w 28 numerze „Mieszkańca Targówka”.

To nie koniec tej pasjonującej opowieści, bardzo niedawno bowiem, a dokładnie 22 września br. na portalu społecznościowym urzędniczka dzielnicy Targówek zamieszcza wpis: „Żadnej wycinki nie będzie bo zgodnie z obietnica złożona przez Zarząd Dzielnicy już w lutym została przygotowana szczegółowa ekspertyza dendrologiczna” (pisownia oryginalna).

Wygląda na absolutny brak rozeznania, kto, co i kiedy powiedział, albo silne przekonanie, że mieszkańcy nie pamiętają.

Pamiętają i to doskonale. Stąd mem, któremu trudno się dziwić:

DOŚĆ KŁAMST URZĘDNIKÓW DZIELNICY TARGÓWEK!

 

MEM o którym jest tekst - Mem o kłamstwach, czyli historia pewnej ekspertyzy - wycinka drzew, Urząd Dzielnicy Targówek, park bródnowski, mem, kłamstwa, ekspertyza dendrologiczna

Grafika: w ramach cyklu „UWAGA! To jest SZTUKA PROTESTU!” – Paweł Sky  
 Jolanta Zientek-Varga

 Jakie zmiany w Parku Bródnowskim? Co proponują urzędnicy?

 

4 komentarzy o “Mem o kłamstwach, czyli historia pewnej ekspertyzy

  • 30 września 2018 at 14:40
    Permalink

    Trzeba mieć mocno betonową głowę, żeby pisać takie głupoty i nie rozumieć (lub chyba udawać, że się nie rozumie), że od początku nie było żadnej decyzji o wycince czegokolwiek. W ramach konsultacji Powstała KONCEPCJA. W KONCEPCJI autorzy (podpierając się pismem z Zarządu Zieleni), umieszczają punkt dotyczący ROZWAŻENIA MOŻLIWOŚCI przerzedzenia drzew. Jednocześnie, jeśli podjęta zostałaby decyzja o przerzedzeniu (a na tym etapie jej nikt nie podjął), to sugerują by zrobić to szachownicowo (tak by dwukrotnie zwiększyć przestrzenie między drzewami a jednocześnie zachować szpalery). Następnie zlecana jest ekspertyza dendrologiczna która trochę trwa, bo żeby ocenić stan drzew trzeba poczekać na okres ich wegetacji a nie decydować o tym zimą kiedy drzewa są w swoistej hibernacji i nie widać które z nich na wiosnę zazieleni się a które nie. Ekspertyza wykazuje że drzewa są w dobrej kondycji, i oprócz kilku, nie trzeba ich wycinać. To zamyka temat ROZWAŻANIA MOŻLIWOŚCI PRZERZEDZENIA drzew i odbiera główny (choć od początku wyimaginowany) argument osób sprzeciwiających się modernizacji park. Trochę to im nie na rękę bo wybory prawie za miesiąc więc jak tu zdobywać poklask społeczny. Dlatego nadal pojawiają się kłamliwe memy i kłamliwe sponsorowane artykuły (sponsoring polega tu nazwiększeniu klikalności przez nośny temat). Na miejscu urzędników wytoczyłbym kandydatom stojącym za tym proces w trybie. Wyborczym lub wręczproces cywilny. Wszak ktoś tu w żywe oczy kłamie i do tego oskarża innych o kłamstwo!

    Reply
    • 2 października 2018 at 09:52
      Permalink

      Ale przecież nikt z nich nie kandyduje

      Reply
  • 1 października 2018 at 00:51
    Permalink

    Kontynuując temat „kłamst” należałoby wspomnieć, że jeden z zaangażowanych panów kłama wykrzykując na wiecach, że urząd od zawsze traktował park jako teren inwestycyjny (mimo, że ten podjął prace nad planem zagospodarowania przestrzennego, który ma ochronić park przed zakusam deweloperów), drugi z zaangażowanych panów kłama, że sprzeciwia się jakimkolwiek obiektom w parku, mimo, że w projekcie który współtworzył jest kawiarnia i dodatkowa toaleta, wreszcie wszyscy państwo kłamal, że projekt jest projektem wyłącznie ratusza a nie mieszkańców uczestniczących w konsultacjach i ratusza. To też oczywiście jest sztuka protestu, protestu przeciw kłamstwu i w kategoriach sztuki należy ją ropatrywać.

    Reply
  • 2 października 2018 at 00:18
    Permalink

    Ktoś niezależny powinien stworzyć mema z koncepcją zagospodarowania parku według społeczniaków (budowa jednej kawiarni w parku, wybieg dla jeży, chodniki uniemożliwiające jazdę na rolkach i hulajnogach, brak zadrzewień od skrzyżowania Ul. Kondratowicza i Ul. Wyszogrodzkiej oraz imprezy masowe bez rozjeżdżania parku), z tym co te same społeczniaki piszą potem w mediach i na portalach internetowych (brak zgody dla kawiarni, park dla wszystkich czyli też dla dzieci na rolkach i hulajnogach, brak imprez masowych). To się kupy nie trzyma!

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.