Nie kontrolujesz własnego psa? Ryzykujesz karą 5000 zł lub pozbawieniem wolności

Nowe przepisy weszły w życie 15 listopada br. Nowelizacja kodeksu wykroczeń dotycząca wyprowadzania psów zaostrzyła przepisy. Jeśli nadal masz ochotę wyprowadzać psa bez odpowiednich narzędzi kontroli, musisz liczyć się ze znacznie wyższymi karami pieniężnymi niż dotychczas.

Obowiązek kontrolowania zachowań zwierzęcia leży pod stronie jego właściciela. W Ustawie o ochronie zwierząt czytamy: „Art. 10a. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna”.

I tak w miejscach publicznych najczęściej spotykanym narzędziem kontroli jest smycz, kaganiec oraz kontrola słowna. Niestety często stosowana jest jedynie ta ostatnia forma sprawowania władzy nad zwierzęciem. Nierzadko widzimy, że czworonogi spacerują „wolno”, i o ile spacerują, oddając się przyjemnemu truchtowi, obwąchiwaniu przyulicznych nasadzeń czy też oddawaniu potrzeb fizjologicznych, zdaje się nie stanowić to problemu, gorzej gdy zwierzę zaczyna zagrażać bezpieczeństwu człowieka, a kontrola słowna nie działa.

Obowiązująca od ubiegłego czwartku nowelizacja Kodeksu wykroczeń ma zwrócić uwagę właścicieli na konieczność zwiększenia kontroli nad pupilami bez względu na rasę, chociaż nadal nacisk położony jest szczególnie na psy ras uznawanych w Polsce za agresywne [amerykański pit bull terier, pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin),buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski (Perro de Presa Canario), tosa inu; rottweiler, akbash dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący i owczarek kaukaski].

W komunikacie opublikowanym przez stołeczny Ratusz czytamy: Psy mogą chodzić bez smyczy jedynie na terenach, gdzie nie ma dużej liczby osób np. pola, zieleńce, czy małe uliczki oraz na specjalnych wybiegach dla zwierząt. Wyjątkiem są zwierzęta agresywne i takie, które stanową zagrożenie dla otoczenia: opiekunowie niebezpiecznych psów muszą bezwzględnie założyć zwierzęciu kaganiec i trzymać czworonoga na smyczy”. Nowe przepisy nie dotyczą oczywiście prywatnego terenu. Pies może przebywać na nim bez smyczy i kagańca, pod warunkiem, że teren jest ogrodzony, uniemożliwiając czworonogowi jego opuszczenie.

Niestosowanie się do obowiązku wyprowadzania psa na smyczy i/lub w kagańcu jest wykroczeniem. Dotychczas właściciele czworonogów musieli liczyć się z karą grzywny za niestosowanie się do przepisów w wysokości do 250 zł. Od 15 listopada br. ustawodawca zaostrzył przepisy, podnosząc karę grzywny czterokrotnie.

„Art. 77. § 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany”.

Podwyższona również została kara grzywny w przypadku, gdy zachowanie zwierzęcia stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka. Mowa tu o sytuacji nie tylko takiej, w której pies kogoś pogryzie, ale również gdy przykładowo wybiegnie na środek ulicy, powodując utrudnienia komunikacyjne.

„Art. 77. § 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny [red. do 5000 zł] albo karze nagany”.

I tak „w stolicy do końca roku obowiązuje Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawyktóry mówi m.in.:

  • § 26 ust. 4: „Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia, również w kagańcach i pod opieką osób dorosłych, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli.”
  • § 26 ust. 5: „ Dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy jedynie w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi oraz na obszarach oznaczonych jako wybiegi dla psów, pod warunkiem zapewnienia przez właściciela lub opiekuna pełnej kontroli zachowania psa.”

Od 1 stycznia 2019 r. zaczną obowiązywać zapisy nowego Regulaminu, stanowiącego załącznik do uchwały LXI/1631/2018 Rady m.st. Warszawy z dnia 8 lutego 2018 r., który mówi m.in.:

  • § 26 ust. 3: „Na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku psy powinny być wyprowadzane na smyczy, a zwierzęta agresywne lub mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia, również w kagańcach i pod opieką osób, które zapewnią sprawowanie nad nimi kontroli.”
  • § 26 ust. 4: „Dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy przy spełnieniu warunków określonych ustawą z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt tj. gdy pies jest oznakowany w sposób umożliwiający identyfikację właściciela lub opiekuna i właściciel lub opiekun sprawuje kontrolę nad psem. Zwalniając psa ze smyczy należy mieć na względzie bezpieczeństwo ludzi, innych zwierząt i uczestników ruchu drogowego.”

Czy nowelizacja zwiększy kontrolę zwierząt wśród właścicieli? Zapraszamy do dyskusji.

źr. UM Warszawa

JK

Joanka Karczmarczyk

Tekściara, mama, mieszkanka Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.