Sylwester bez fajerwerków?

Pomysł prezydenta Warszawy, by w sylwestrową noc nie odpalać fajerwerków, to ukłon w stronę czworonogów, które źle znoszą huk. – Do podjęcia decyzji ws. fajerwerków skłonił mnie mój pies i moja papuga – powiedział dziennikarzom Trzaskowski. Sprawdźmy, co faktycznie oznacza ta decyzja.

Prezydent Warszawy zapowiedział, że w tym roku największa impreza sylwestrowa w stolicy odbędzie się bez fajerwerków. – Do podjęcia decyzji ws. fajerwerków skłonił mnie mój pies i moja papuga. A mówiąc zupełnie poważnie, chcemy, by było jak najweselej i jak najbardziej kolorowo, ale niekoniecznie chcemy huku. Mnóstwo ludzi się do mnie zwracało z taką prośbą, żeby było kolorowo, ale mniej głośno. Postanowiłem posłuchać tych głosów i posłuchać też swoich zwierząt, bo pamiętam, że kuliły się pod kanapą, kiedy słyszały huk – poinformował dziennikarzy niedawno zaprzysiężony prezydent.

Ukłon w stronę czworonogów i ich właścicieli, którzy co roku w wystrzałową noc odczuwają dyskomfort razem ze swoimi pupilami, sprawia, że na miejskiej imprezie sylwestrowej nie zobaczymy fajerwerków, ale niezmiennie możemy liczyć na muzykę oraz iluminacje. Decyzja prezydenta ma stanowić dobry przykład dla warszawiaków, by ograniczyli huczne obchody, które tak źle znoszą m.in. psy, osoby starsze czy małe dzieci.

trzaskowski fajer - Sylwester bez fajerwerków? - zwierzęta, sywester, Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, impreza miejska, huk, hałas, fajerwerki, dzieci osoby starsze

Czy faktycznie uda się nakłonić mieszkańców stolicy do zmiany zwyczajów? Zauważmy, że „świętowanie” zakończenia starego i nadejście nowego roku lubujący się w fajerwerkach zaczynają nawet kilka dni przed sylwestrową nocą. Jak będzie teraz?

Źr./fot. PAP/FB Rafał Trzaskowski

JK

Joanka Karczmarczyk

Tekściara, mama, mieszkanka Targówka

4 myśli na temat “Sylwester bez fajerwerków?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.