Linia zastępcza na Głębockiej. „Jaki jest sens robienia miliona autobusów do metra Trocka?”

Od minionego czwartku ul. Głębocką poruszają się autobusy linii zastępczej Z20. Mieszkańcy zyskali tym samym bezpośredni dojazd do stacji metra M2 Trocka. „Jaki jest sens robienia miliona autobusów do metra Trocka?” – pytają niezadowoleni pasażerowie.

Autobusy Z20 jeżdżą ze stacji metra Targówek Mieszkaniowy, przez stację Trocka na ulicę Głębocką. „Zapewnią tym samym łatwiejszy dojazd z podziemnej kolei w rejon przebudowywanej ulicy Głębockiej” – czytamy w komunikacie Urzędu Targówek. – „Jadące w tę stronę autobusy będą miały na wyświetlaczach kierunek „Okrągła”. Nie będą jednak na tym przystanku miały postoju jak na normalnej pętli, tylko po zabraniu pasażerów od razu pojadą w kierunku Targówka. Autobusy będą jeździły co 20 minut w dni powszednie oraz co 30 minut w święta”.

Poniżej trasa Z20:

METRO TARGÓWEK MIESZKANIOWY – M. Ossowskiego – Handlowa – Pratulińska – METRO TROCKA – Trocka – Borzymowska – św. Wincentego – Głębocka – Magiczna – Skarbka z Gór – L. Berensona – Głębocka – OKRĄGŁA – Głębocka – św. Wincentego – Borzymowska – Trocka – METRO TROCKA – Pratulińska – Handlowa – Myszkowska – Barkocińska – M. Ossowskiego – METRO TARGÓWEK MIESZKANIOWY.

Okazuje się, że rozkład jazdy został skoordynowany z kursowaniem autobusów linii 120 i 256, a linia Z20 będzie funkcjonowała do czasu zakończenia przebudowy ulicy Głębockiej. Po remoncie w obu kierunkach będą kursowały autobusy linii 120 i 256. „Na przystanki będą podjeżdżały co 20 minut, a ich rozkład zostanie tak ułożony, aby na wspólnym odcinku autobus zabierał pasażerów co 10 minut”.

Nowa propozycja władz ponownie nie przypadła do gustu pasażerom z Targówka. – A czy szanowni urzędnicy i ZTM przyjrzeli się, jakie są realne potrzeby mieszkańców? – pytają kolejny raz zainteresowani komunikacją w dzielnicy. Urzędnikom zarzuca się, że wszystkie szumnie wypuszczane linie autobusowe prowadzą ostatecznie do metra, a dzielnica pozostaje w złej korelacji autobusowej z resztą miasta.

Ponadto mieszkańcy zwracają uwagę na to, że Z20 to kolejna linia, która jeździ ulicą Borzymowską, czyli „jedyną ulicą bez remontu „bo metro” i jedyną, która już teraz jest ciasna (korki się tworzą nawet przy przystankach i są wynikiem zbyt wielu kursów (…)”. „A wiecie, drodzy urzędnicy, że przez większą część dnia autobusy tędy jeżdżące wożą powietrze? W tym samym czasie ktoś inteligentnie zmniejszył częstotliwość kursowania linii 500 do Dworca Gdańskiego, a jednocześnie w godzinach szczytu „skrócił” autobusy”.

„Jaki jest sens robienia miliona autobusów do metra Trocka i jeszcze do metra Targówek Mieszkaniowy – pyta Internauta i stwierdza – Kto do metra i tak wysiada na Trockiej. Targówek Mieszkaniowy udusi się w spalinach, jak tak dalej będzie”.

Dyskusja na temat komunikacji powoli zaczyna dzielić mieszkańców. Część akceptując wprowadzane zmiany, ironizuje, że niektórzy chcieliby mieć zapewniony przez dzielnicę transport z domu pod drzwi pracy. Niezadowoleni zwracają jednak uwagę na rzeczywiste problemy: takie jak chociażby niemożność wejścia do autobusu linii 500 na przystanku Kołowa, w godzinach szczytu.

Kiedy skończy się chaos komunikacyjny? Co stoi na przeszkodzie, by autobusy sugerowane przez mieszkańców wróciły na poprzednie trasy?

JK

Joanka Karczmarczyk

Tekściara, mama, mieszkanka Targówka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.